Czy odcinkowy pomiar prędkości jest legalny?
Tak, odcinkowy pomiar prędkości jest legalnym systemem nadzoru nad ruchem w Polsce. Raport NIK nie zakwestionował samej idei OPP, lecz wskazał nieprawidłowości w legalizacji urządzeń na sześciu konkretnych odcinkach dróg. Nie oznacza to automatycznej nieważności wszystkich mandatów wystawionych przez system.
Czy odcinkowy pomiar prędkości jest legalny?
Odcinkowy pomiar prędkości działa w ramach polskich przepisów. System rejestruje pojazd przy wjeździe i wyjeździe z kontrolowanego fragmentu drogi, a następnie oblicza jego średnią prędkość. Dane mogą stać się podstawą do wszczęcia postępowania w sprawie wykroczenia i nałożenia mandatu.
Wątpliwości opisane przez NIK dotyczą nie legalności całego systemu, lecz sposobu przeprowadzenia legalizacji metrologicznej niektórych przyrządów. To rozróżnienie ma znaczenie. Wadliwa procedura dotycząca konkretnego urządzenia może podważać wartość dowodową określonego pomiaru, ale nie usuwa z porządku prawnego odcinkowego pomiaru prędkości jako takiego.
System OPP a legalizacja urządzenia
Legalizacja metrologiczna jest urzędowym potwierdzeniem, że przyrząd pomiarowy spełnia wymagania określone w przepisach, w tym w Prawie o miarach. Przyrząd używany do kontroli prędkości powinien zostać sprawdzony według określonej procedury, zanim wyniki jego pracy będą wykorzystywane w postępowaniach wobec kierowców.
Według ustaleń raportu NIK podczas legalizacji ponownej urządzeń OPP należało sprawdzić wartości błędów dla co najmniej 10 pomiarów różnych prędkości w zakresie pomiarowym urządzenia i w obu kierunkach. Kontrolerzy stwierdzili jednak przypadki wykonania zbyt małej liczby pomiarów albo powtarzania pomiarów przy tej samej prędkości. Nie zawsze sprawdzano też poprawność wskazań urządzeń rejestrujących pojazdy przekraczające limit.
Raport NIK wskazuje więc na uchybienia w działaniach organów administracji miar. Nie wynika z niego, że technologia OPP jest z definicji wadliwa albo że każdy mandat z automatycznego pomiaru jest nieważny.
Które odcinki wskazała NIK?
Nieprawidłową legalizację przyrządów do odcinkowego pomiaru prędkości NIK powiązała z sześcioma lokalizacjami:
- droga ekspresowa S7, tunel Naprawa–Skomielna Biała
- droga krajowa nr 9, odcinek Kolbuszowa–Kolbuszowa Górna
- droga wojewódzka nr 871, odcinek Stalowa Wola–Jamnica
- droga krajowa nr 19, odcinek Krościenko Wyżne–Iskrzynia
- droga krajowa nr 94, odcinek Tarnów–Ładna
- droga krajowa nr 93, tunel pod Świną w Świnoujściu
W przypadku tunelu Naprawa–Skomielna Biała, w okresie od listopada 2022 roku do 29 września 2023 roku, zarejestrowano co najmniej 24,1 tys. przekroczeń prędkości. NIK podała, że nałożono tam 4,9 tys. mandatów o łącznej wartości niemal 1,44 mln zł. Są to dane z raportu NIK, a nie stwierdzenie, że każda z tych kar została automatycznie uchylona.
Co zrobić po otrzymaniu mandatu z takiego odcinka?
Samo wskazanie lokalizacji w raporcie NIK nie powoduje automatycznego anulowania mandatu. Każdą sprawę trzeba oceniać osobno, z uwzględnieniem daty pomiaru, dokumentów legalizacyjnych, materiału dowodowego i etapu postępowania.
Jeżeli chcesz zakwestionować karę, kolejne działania mogą wyglądać następująco:
- Sprawdź, czy pomiar dotyczył jednego z odcinków wskazanych w raporcie NIK, oraz ustal datę i miejsce zarejestrowanego przejazdu.
- Przeanalizuj dokumenty otrzymane od organu, w szczególności opis pomiaru, dane urządzenia i informacje o jego legalizacji.
- Jeżeli mandat nie został jeszcze przyjęty, rozważ odmowę jego przyjęcia, co może skierować sprawę do sądu.
- Jeżeli mandat został już przyjęty, sprawdź, czy istnieje podstawa do zastosowania właściwego trybu prawnego, ponieważ możliwości jego późniejszego podważenia są ograniczone.
- W postępowaniu sądowym przedstaw argumenty dotyczące konkretnego pomiaru i dokumentów metrologicznych, zamiast powoływać się wyłącznie na ogólną tezę o „nielegalności” OPP.
Sąd może ocenić, czy przedstawiony pomiar jest wiarygodnym dowodem i czy urządzenie spełniało wymagania przewidziane dla danego okresu. Raport NIK może mieć znaczenie jako materiał wskazujący na problem, ale nie zastępuje indywidualnej analizy sprawy.
Jakie kary grożą za przekroczenie prędkości?
Wysokość mandatu zależy od skali przekroczenia. Przy recydywie, czyli ponownym popełnieniu tego samego rodzaju wykroczenia w warunkach przewidzianych przepisami, wybrane stawki od przekroczenia o 31 km/h mogą zostać podwojone.
| Przekroczenie prędkości | Mandat | Punkty karne |
|---|---|---|
| do 10 km/h | 50 zł | 1 |
| 11–15 km/h | 100 zł | 2 |
| 16–20 km/h | 200 zł | 3 |
| 21–25 km/h | 300 zł | 5 |
| 26–30 km/h | 400 zł | 7 |
| 31–40 km/h | 800 zł, recydywa 1600 zł | 9 |
| 41–50 km/h | 1000 zł, recydywa 2000 zł | 11 |
| 51–60 km/h | 1500 zł, recydywa 3000 zł | 13 |
| 61–70 km/h | 2000 zł, recydywa 4000 zł | 14 |
| ponad 70 km/h | 2500 zł, recydywa 5000 zł | 15 |
Najważniejszy wniosek jest prosty: OPP jest legalnym narzędziem, ale konkretny mandat może być kwestionowany, jeśli dotyczący go pomiar wykonano przy użyciu urządzenia zalegalizowanego z naruszeniem wymogów. Sam raport NIK nie oznacza jednak, że wszystkie kary z odcinkowych pomiarów prędkości w Polsce straciły ważność.
Artykuł ma charakter informacyjny i nie stanowi porady prawnej. W indywidualnej sprawie należy przeanalizować dokumenty dotyczące konkretnego pomiaru lub skonsultować się z prawnikiem.