Za najechanie na podwójną linię ciągłą P-4 grozi 200 zł mandatu i 5 punktów karnych. Jeżeli w tym samym miejscu obowiązuje także znak B-25 „zakaz wyprzedzania”, kara za złamanie zakazu wynosi 1000 zł oraz 5 punktów karnych. Sama linia P-4 nie zakazuje wyprzedzania jako takiego. Zabrania najeżdżania na nią i jej przekraczania.

Mandat i punkty za podwójną ciągłą

Jeżeli wyprzedzanie odbywa się bez dotknięcia linii P-4, nie dochodzi do naruszenia tego oznakowania. Problem pojawia się wtedy, gdy koła pojazdu najadą na linię albo przejadą na pas ruchu przeznaczony dla przeciwnego kierunku.

Inaczej należy ocenić sytuację, w której kierowca wyprzedza mimo znaku B-25. Ten znak wprowadza zakaz wyprzedzania pojazdów silnikowych, niezależnie od tego, czy manewr dałoby się wykonać bez przekraczania linii P-4.

P-4 a B-25 – jaka jest różnica?

Oznakowanie poziome i pionowe regulują dwie różne kwestie. P-4 określa, gdzie nie wolno przejeżdżać przez linię ani na nią najeżdżać. B-25 zakazuje natomiast samego wyprzedzania w danym miejscu.

Wykroczenie Mandat Punkty karne
Najechanie na linię P-4 lub jej przekroczenie 200 zł 5
Wyprzedzanie w miejscu objętym znakiem B-25 1000 zł 5
Wyprzedzanie bez zachowania wymaganego odstępu od rowerzysty 300 zł 6

Wysokość kary może być większa, jeśli podczas jednego manewru kierowca popełni także inne wykroczenie, na przykład wyprzedza przed wierzchołkiem wzniesienia, na skrzyżowaniu, przejściu dla pieszych albo przejeździe kolejowym. W takiej sytuacji sankcje wynikają z naruszenia konkretnych zakazów, a nie z samego faktu obecności podwójnej linii ciągłej.

Kiedy można wyprzedzać przy linii P-4?

Wyprzedzanie przy podwójnej ciągłej jest możliwe tylko wtedy, gdy manewr nie wymaga najechania na linię ani jej przekroczenia. Kierowca musi też spełnić pozostałe warunki określone w ustawie Prawo o ruchu drogowym, w szczególności zachować ostrożność i nie spowodować zagrożenia.

Do sytuacji, w których taki manewr może być legalny, należą:

  • Wyprzedzanie rowerzysty lub innego jednośladu – pojazd musi zmieścić się w swoim pasie, a od rowerzysty trzeba zachować co najmniej 1 m odstępu.
  • Wyprzedzanie wolniej jadącego pojazdu na szerokim pasie – jest możliwe wyłącznie wtedy, gdy cały pojazd pozostaje po właściwej stronie linii P-4.
  • Wyprzedzanie na jezdni z kilkoma pasami w tym samym kierunku – podwójna linia może rozdzielać kierunki ruchu, a nie pasy prowadzące w tę samą stronę.
  • Ominięcie przeszkody lub pojazdu unieruchomionego – najechanie na linię może być dopuszczalne, jeśli jest konieczne do ominięcia przeszkody i zostanie wykonane bezpiecznie.

Rowerzystę można więc wyprzedzić przy P-4, ale tylko wtedy, gdy szerokość jezdni pozwala zachować wymagany odstęp bez dotykania linii. Jeżeli nie ma wystarczającego miejsca, trzeba poczekać na odcinek, na którym manewr będzie legalny i bezpieczny.

Recydywa i dodatkowe konsekwencje

Jeśli to samo wykroczenie zostanie popełnione ponownie w ciągu 2 lat, może zadziałać mechanizm recydywy mandatowej. W przypadkach objętych tym mechanizmem grzywna jest podwajana. Przy samym naruszeniu P-4 oznacza to wzrost mandatu z 200 zł do 400 zł.

Policjant może również uwzględnić inne naruszenia popełnione podczas wyprzedzania. Szczególnie surowo traktowane jest wyprzedzanie w rejonie przejść dla pieszych, przejazdów kolejowych, skrzyżowań, wzniesień i oznakowanych zakrętów. Jeżeli manewr stworzył zagrożenie w ruchu, jego konsekwencje mogą obejmować wyższą grzywnę, większą liczbę punktów, a w razie kolizji lub wypadku także odpowiedzialność za skutki zdarzenia.

Najważniejsze rozróżnienie jest proste: P-4 zabrania najeżdżania na linię, a B-25 zabrania wyprzedzania.

Przed rozpoczęciem manewru trzeba więc sprawdzić nie tylko oznakowanie poziome, lecz także znak B-25 i warunki na drodze. Brak najechania na linię nie wystarczy, jeśli wyprzedzanie jest zakazane z innego powodu.


Artykuł ma charakter informacyjny. Wysokość mandatów i zasady naliczania punktów karnych mogą się zmieniać, dlatego w razie wątpliwości należy sprawdzić aktualne przepisy i taryfikator.